TBS Konkret w rękach lokatorów

Zapadł wyrok w procesie z udziałem syndyka i mieszkańców osiedla Zielona Dolina w Gdańsku. Sąd przychylił się do wniosku lokatorów i odwołał syndyka, który zarządzał osiedlem po tym, jak w 2008 roku TBS Konkret ogłosił upadłość. Osiedle trafi w ręce samych mieszkańców, którzy oczekują na uprawomocnienie się wyroku.

Zaczęło się od tego, że mieszkańcy osiedla złożyli w sądzie gospodarczym wniosek o przekształcenie upadłości likwidacyjnej w układowo-naprawczą. Odkupili też udziały od byłego prezesa TBS Konkret i powołali swój nowy zarząd. Teraz sami muszą zdobyć pieniądze, którymi spłacą wierzycieli. Dług wynosi ok. 6,5 mln zł. Nowy zarząd osiedla ma biznesplan, który zakłada, że uda się go spłacić w pięć lat. Ma się to stać m.in. dzięki podwyżce czynszu – ci, którzy wykupili mieszkania, płacić będą 7 zł za m kw., a lokatorzy, którzy tego nie zrobili, 13 zł.

Ponadto mieszkańcy chcą zrobić to czego nie zdążył TBS Konkret czyli dokończyć budowę jednego z bloków, a następnie sprzedać tam mieszkania.

Proces odbywał się pod specjalnym nadzorem Ministerstwa Sprawiedliwości. W sprawę zaangażował się m.in. senator prof. Janusz Rachoń, który zaproponował, by mieszkańcy sami spłacili swoje należności za majątek, który należał jeszcze do upadłej spółki.

Starszy artykuł na ten temat: Lokatorzy przejęli zarządzanie TBS-em

Koniecznie sprawdź  Nabór na mieszkania TBS na Śląsku