rozwód-mąż grozi że mnie wyrzuci z mieszkania

This topic contains 7 odpowiedzi, has 0 głosy, and was last updated by  Anonim 1 year, 1 month temu.

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)
  • Autor
    Wpisy
  • #1124 Reply

    Anonim

    Jestem w trakcie rozwodu, po pierwszej sprawie na razie. Rozwód nastąpił z powodu wieloletniej zdrady męża.

    Wczoraj zadzwoniła do mnie kochanka męża z tekstem: „pakuj się kochana, już tam długo nie pomieszkasz”

    Chodzi o mieszkanie KTBS w Zielonej Górze ,nabyte ( najęte) w trakcie małżeństwa w 2003 roku. (małżeństwo zawarte w 1998). Partycypantem oficjalnie została teściowa( choć praktycznie nie dała ani złotówki partycypacji), mąż jest głównym najemcą, ja z dziećmi wskazana do zamieszkania.

    Byłam w KTBS, pani w sekretariacie powiedziała mi ,że właściwie nie mam żadnych praw do mieszkania-bo skoro mąż-główny najemca zrezygnuje z najmu, partycypant czyli teściowa wskaże innego najemcę (czyli kochankę męża),( teściowa go wspiera ), to muszę się wyprowadzić i nie mam prawa do niczego-ani połowy wartości mieszkania ani nie mogę tam pozostać.
    Jednocześnie pani w KTBS powiedziała,że oni z reguły przyjmują to, co postanowi sąd -czy sąd może orzec,że mogę pozostać w tym mieszkaniu z dziećmi? nie mam gdzie pójść. Ponoszę wszystkie koszty utrzymania tego mieszkania od listopada 2014.On się wtedy wyprowadził.
    On zabronił mi nawet pomalować ściany, bo powiedział,że nie wyraża na to zgody jako główny najemca. Piekli się,że zmieniłam zamki-a zrobiłam to ponieważ wynosił rzeczy z domu od moją nieobecność i tak mi doradziła policja.

    Co mogę zrobić w tej sytuacji?Czy naprawdę nie mam żadnych praw do tego mieszkania?

    #5732 Reply

    Anonim

    Jestem w trakcie rozwodu, po pierwszej sprawie na razie.Rozwód nastapił z powodu wieloletniej zdrady męża.

    Wczoraj zadzwoniła do mnie kochanka męża z tekstem: „pakuj się kochana, już tam długo nie pomieszkasz”

    Chodzi o mieszkanie KTBS w Zielonej Górze ,nabyte ( najęte) w trakcie małżeństwa w 2003 roku. (małżeństwo zawarte w 1998).Partycypantem oficjalnie została teściowa( choć praktycznie nie dała ani złotówki partycypacji), mąż jest głównym najemcą, ja z dziećmi wskazana do zamieszkania.
    Byłam w KTBS, pani w sekretariacie powiedziała mi ,że właściwie nie mam żadnych praw do mieszkania-bo skoro mąż-główny najemca zrezygnuje z najmu, partycypant czyli teściowa wskaże innego najemcę (czyli kochankę męża),( teściowa go wspiera ), to muszę się wyprowadzić i nie mam prawa do niczego-ani połowy wartości mieszkania ani nie mogę tam pozostać.
    Jednocześnie pani w KTBS powiedziała,że oni z reguły przyjmują to, co postanowi sąd -czy sąd może orzec,że mogę pozostac w tym mieszkaniu z dziećmi? nie mam gdzie pójsć.Ponoszę wszystkie koszty utrzymania tego mieszkania od listopada 2014.On się wtedy wyprowadził.
    On zabronił mi nawet pomalować ściany, bo powiedział,że nie wyraża na to zgody jako główny najemca.Piekli się,że zmieniłam zamki-a zrobiłam to ponieważ wynosił rzeczy z domu od moją nieobecność i tak mi doradziła policja.

    Co mogę zrobić w tej sytuacji?Czy naprawdę nie mam żadnych praw do tego mieszkania?

    #5736 Reply

    Anonim

    Jeżeli partycypantem jest teściowa to nie masz nic do powiedzenia.
    Jeżeli umowa najmu została zawarta w trakcie trwania małżeństwa to tylko można wystąpić o podział majątku.

    #5737 Reply

    Anonim

    Dziękuję za odpowiedż,ale jeśli my jako małżenstwo więliśmy kredyt na częśc partycypacji i kaucję(mam tę umowę kredytową z 2003 roku), gdzie jest wyraźnie napisane,że jest to kredyt na część partycypacji oraz kaucję to wtedy też tylko ona ma prawa do mieszkania?
    Drugą część partycypacji pokryliśmy ze sprzedaży poprzedniego mieszkania, kupionego też wspólnie po ślubie.Teściowa była tylko figurantem, bo taki był przepis.Faktycznie nie dała ani złotówki.

    #5741 Reply

    Anonim

    To zostaje tylko do udowodnienia w sądzie przy podziale majątku. Nie zrobi to niestety z ciebie partycypanta. Jeżeli umowa najmu została zawarta w czasie trwania małżeństwa to jesteś najemcą lokalu zgodnie z art. 680 z indeksem 1 kodeksu cywilnego. Podczas sprawy o podział majątku sąd może orzec, że lokal mieszkalny przypadnie dla Ciebie ale będziesz musiała spłacić męża – różnicę którą on pokrył.

    #5738 Reply

    Anonim

    Dziękuję za wyjaśnienie

    #5739 Reply

    Anonim

    Nie opieraj się oczywiście tylko na forum. W tym zakresie przydała by się jakaś fachowa pomoc prawna. Rozwody z podziałem majątku do najprostszych nie należą.

    #6037 Reply

    Anonim

    co buk złanczył, człek niech nie rozłancza!!!

Viewing 8 posts - 1 through 8 (of 8 total)
Reply To: rozwód-mąż grozi że mnie wyrzuci z mieszkania
Your information:





<a href="" title="" rel="" target=""> <blockquote cite=""> <code> <pre> <em> <strong> <del datetime=""> <ul> <ol start=""> <li> <img src="" border="" alt="" height="" width="">