Budownictwo czynszowe TBS przeżywa renesans?

Mieszkania TBS przeżywają drugą młodość! TBS-y spokojnie mogą konkurować wysokością czynszu z mieszkaniami w programie Mieszkanie plus. Taki komentarz padł z ust dyrektora Departamentu Budownictwa Społecznego w BGK – Dariusza Stachery.

Czy mieszkanie TBS będzie tańsze niż to z programu Mieszkanie plus?

Głównym założeniem programu Mieszkanie plus jest budowanie mieszkań tanich nie angażując pieniędzy podatnika. Mieszkania aby zminimalizować koszty ich budowy, powstają one na gruntach należących do Skarbu Państwa lub na gruntach których właścicielami są gminy.

Mieszkania w programie Mieszkanie plus nie wymagają partycypacji przyszłego najemcy bo projekt w 100% opiera się na finansowaniu rynkowym, to dlatego właśnie czynsz w tych mieszkaniach może być większy nawet o kilkadziesiąt procent, to oznacza, że mimo możliwości dojścia za X lat do pełnej własności mieszkania w systemie Mieszkanie plus, TBS-y będą tańsze co przeważy na ich i tak już rosnącej popularności.

Dojście do własności czy niższy czynsz?

mieszkania-tbs
Mieszkanie w TBS czy Mieszkanie plus?

Zdania wydają się być podzielone. Przyszli najemcy których nie stać na kredyt na mieszkanie, są niestety skazani na TBS ( niższy czynsz) ponieważ tak czy inaczej raczej nie będzie ich stać na czynsz w programie Mieszkanie plus. To spędza sen z powiek tym którzy po cichu liczyli na pomoc Państwa w dojściu do upragnionego mieszkania. Wyszły jak zwykle.

Posiadanie mieszkania na własność konieczne?

Obserwując trendy z zachodu, posiadanie własnego M to już nie tak kluczowa sprawa w życiu coraz większej ilości ludzi. Zmienia się świadomość i światopogląd Polaków, coraz częściej na szali jako przeciwwagę do posiadania mieszkania stawia się syte, pozbawione obaw życie, z dala od kredytów hipotecznych na 30 lat. Mobilne życie to ogromna wygoda, można podróżować za pracą i znaleźć się tam gdzie Nas chcą…

Koniecznie sprawdź  W Szczecinie TBS oddaje mieszkania i buduje kolejne
O Redakcja 5 artykułów
Redakcja portalu TBS24.pl

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*